Aktualnie przeglądane:     Strona główna » Baza Wiedzy » Płodny śluz szyjkowy

Płodny śluz szyjkowy

Zajdź w ciążę szybciej. Femifertil zwiększa szansę na poczęcie.

 

Co to jest śluz szyjkowy? Śluz szyjkowy to wydzielina produkowana przez szyjkę macicy. Śluz ten jest wydzielany przez cały czas trwania cyklu miesięcznego ale jego ilość i jakość zmienia się w zależności od fazy cyklu. W okolicach owulacji śluzu jest najwięcej i ma on najrzadszą konsystencję. Śluz szyjkowy pełni kluczową rolę w zapłodnieniu, gdyż chroni spermę przed zabójczym dla niej kwaśnym środowiskiem pochwy, a także pomaga przetransportować ją do macicy. Jeżeli śluz jest zbyt gęsty lub jest go niewiele, plemniki nie mogą się w nim poruszać, a tym samym nie są w stanie dotrzeć do celu swojej podróży w organiźmie kobiety. 

Płodny śluz szyjkowy. Szyjka macicy produkuje cztery rodzaje śluzu szyjkowego. Wydzielina produkowana w dniach niepłodnych (na początku i pod koniec cyklu)  to śluz typu G, który przypomina gęstą pastę i wytwarzany jest przez najniżej położoną część szyjki, tuż nad pochwą. Dla plemników stanowi on barierę nie do przebycia. Kiedy poziom estrogenu w organiźmie zaczyna wzrastać, szyjka zaczyna produkować śluz typu L, który jest bardziej płynny i towarzyszy mu uczucie kleistości, lub wilgoci w pochwie. Na kilka dni przed owulacją, jeszcze wyższe partie szyjki wytwarzają śliski i rozciągliwy śluz typu S. Ujście pochwy wydaje się wtedy szczególnie wilgotne i można zaobserwować przezroczyste nitki śluzu typu S, czasem przemieszane z białawymi kroplami śluzu L. Idealnie, śluz typu S powinien dać się rozciągnąć nawet na kilka centymetrów pomiędzy kciukiem i palcem wskazującym. Jego konsystencja często jest porównywana do surowego białka kurzego.

Tuż przed wystąpieniem owulacji śluz traci swą rozciągliwość. Jest to śluz typu P, produkowany przez najwyższą partię szyjki macicy. Jest on rzadszy i mniej rozciągliwy, niż śluz S ale jest niezwykle śliski i to się daje odczuć u wejścia pochwy. Ostatni dzień produkcji śluzu P jest najbardziej płodnym dniem cyklu. Jest to dzień, w którym z pęcherzyka Graafa uwalnia się komórka jajowa.
Zmiany śluzu szyjkowego łatwo jest monitorować na przykład przy podcieraniu się (po oddaniu moczu podcieramy się dwukrotnie i obserwujemy pozostałość na papierze po drugim podtarciu), lub umieszczając palce wewnątrz pochwy (patrz artykuł Jak rozpoznać dni płodne).

Wrogi śluz szyjkowy. Płodny śluz pomaga plemnikom przetrwać nawet do kilku dni wewnątrz ciała kobiety – dlatego niejednokrotnie do zapłodnienia dochodzi nawet, jeżeli stosunek miał miejsce na kilka dni przed owulacją. Natomiast o wrogim śluzie szyjkowym mówimy wtedy, gdy w okresie poprzedzającym owulację śluz uniemożliwia przedostanie się plemników do macicy. Częstymi objawami są zbyt gęsta lub lepka konsystencja śluzu i/lub mała jego ilość. Objawy te można zaobserwować sprawdzając jakość śluzu w okolicach owulacji (patrz artykuł Jak rozpoznać dni płodne). Wrogi śluz szyjkowy często też zawiera przeciwciała antyplemnikowe, które działają zabójczo na komórki spermy.

Wrogość śluzu szyjkowego można stwierdzić między innymi za pomocą testu postkoitalnego (PCT), który polega na obserwacji próbki śluzu szyjkowego na kilka godzin po stosunku odbytym 1-2 dni przed owulacją, kiedy to śluz szyjkowy powinien być płodny. Podczas testu obserwowana jest ilość i zachowanie znajdujących się w próbce śluzu plemników. Jeżeli śluz rozciąga się na kilka centymetrów, a znajdujące się w nim plemniki są ruchliwe i płyną do przodu, śluz jest uznawany za normalny. Jeżeli śluz nie jest rozciągliwy, a plemniki w próbce zgrupowane są w kupki, poruszają się niemrawo lub wcale, stwierdzamy wrogość śluzu.

Jak poprawić jakość śluzu szyjkowego. Jeżeli badanie lekarskie lub Twoja własna obserwacja wykaże, że Twój śluz szyjkowy nie sprzyja zapłodnieniu, istnieje kilka naturalnych sposobów na poprawienie jego jakości. Oto one.

Woda – jest ona podstawową substancją, z której składa się Twój organizm, jako że w 70% składa się on z wody. Woda jest szczególnie istotna dla prawidłowego funkcjonowania układu rozrodczego kobiety i jest kluczowym budulcem śluzu szyjkowego. Dlatego w pierwszej fazie cyklu, szczególnie w dniach poprzedzających owulację, staraj się pić około 8 szklanek (2 litry) wody dziennie. Staraj się jej nie zastępować herbatą, czy kawą, gdyż kofeina wypłukuje z organizmu cenne substancje odżywcze, a przede wszystkim ma działanie odwadniające, czego absolutnie nie chcemy. Unikaj też soków w kartonach, ze względu na wysoką zawartość cukru, a także wody z kranu, gdyż może ona zawierać zanieczyszczenia. Najlepsza jest woda filtrowana, którą można otrzymać instalując na kranie filtr węglowy lub kupując dzbanek do wody z zainstalowanym filtrem. Kolejną alternatywą jest woda mineralna w butelkach.

Zielona herbata – zawiera wysoką koncentrację antyoksydantów - substancji, które hamują wpływ występujących w środowisku i w ciele ludzkim reaktywnych form tlenu (RFT). Gdy występują w nadmiarze, RFT reagują ze związkami w naszym organiźmie, zwiększając szanse na tzw. stres oksydacyjny, który może zaowocować przedwczesną degeneracją komórek ciała. RFT przyczyniają się między innymi do powstawania takich zaburzeń układu rozrodczego, jak zaburzenia jajeczkowania, niedomoga lutealna, a nawet endometrioza1.

Badanie przeprowadzone przez naukowców z Keiser Permanente Medical Care Program of Northern California w USA wykazało, że pacjentki, które piły co najmniej pół szklanki herbaty dziennie miały dwukrotnie wyższy wskaźnik poczęć, niż pacjentki nie pijące herbaty2. Jak zwracają uwagę autorzy badania, herbata (a w szczególności zielona herbata) zawiera hipoksantynę, która jest jednym z podstawowych składników płynu folikularnego, który otacza dojrzewające oocyty (komórki jajowe). Ponadto, zielona herbata zawiera 10 razy więcej zwalczających RFT polifenoli, niż zawarte jest w warzywach i owocach3.
Zielona herbata, tak, jak czarna herbata, pochodzi z tej samej rośliny: krzewu Camelia Sinensis. Różnica tkwi w przetwórstwie. Zielona herbata nie jest palona ani fermentowana, a tym samym zachowuje więcej antyoksydantów, niż jej czarny odpowiednik.  Dostarcza ona natomiast o jedną trzecią mniej kofeiny, niż czarna herbata i trzy razy mniej, niż kawa. Można też kupić herbatę zieloną bez kofeiny.

Olej z wiesiołka – jest cennym źródłem kwasu gamma-linolenowego (GLA), który jest jednym a nienasyconych kwasów tłuszczowych Omega-3. GLA przekształcany jest w ciele człowieka w prostaglandyny - substancje z grupy hormonów, które działają przeciwzapalnie, łagodzą symptomy napięcia przedmiesiączkowego, a co najważniejsze, poprawiają ilość i jakość płodnego śluzu szyjkowego. Zalecana dawka oleju z wiesiołka wynosi od 1500 do 3000 mg dziennie. Olej z wiesiołka należy przyjmować jedynie w fazie folikularnej (pierwszej fazie cyklu), aż do wystąpienia owulacji. W fazie lutealnej (druga faza cyklu) istnieje możliwość zapłodnienia, a ponieważ olej z wiesiołka może wywoływać skurcze macicy u kobiet w ciąży, najlepiej jest wstrzymać przyjmowanie, aż do wystąpienia miesiączki, kiedy to wznawiamy przyjmowanie preparatu. W fazie lutealnej olej z wiesiołka można zastąpić olejem z siemienia lnianego lub tranem, aby dostarczyć sobie niezbędnych kwasów tłuszczowych.
Jak w przypadku każdej terapii ziołoleczniczej, na efekty trzeba poczekać około dwóch-trzech miesięcy. Dla najlepszej obserwacji, warto jest prowadzić systematyczny zapis symptomów płodności (patrz artykuł Jak rozpoznać dni płodne). Dodatkowo pozwoli to ustalić dokładnie termin owulacji, a tym samym termin wstrzymania kuracji olejem z wiesiołka.

Lubrykanty przyjazne spermie – ostatnio na rynku Amerykańskim pojawił się żel nawilżający pod nazwą Pre-Seed. Według producenta, jest on jednym z nielicznych tego typu preparatów przyjaznych spermie. Prostym domowym sposobem na nawilżenie jest stosowanie surowego białka jaja kurzego, którego konsystencja i pH są niezwykle zbliżone do płodnego śluzu szyjkowego i mogą ułatwiać zapłodnienie.

Guaifenesin (gwajafenezyna) – jest to składnik popularnych syropów od kaszlu, takich, jak Guajazyl i Robitussin. Ma on działanie rozwadniające wydzieliny ciała. Dlatego jest pomocny w rozrzedzeniu śluzu szyjkowego. Należy pamiętać, że guaifenesin nie zwiększa ilości wydzielanego śluzu, a jedynie go rozcieńcza. Jeden z eksperymentów, w którym badano wpływ guaifenesinu na śluz szyjkowy zaleca stosować go w dawce 3 x dziennie po 200 mg począwszy od piątego dnia cyklu, aż do wystąpienia owulacji4. Jeżeli po kilku dniach stosowania śluz nadal jest gęsty, można zwiększyć każdorazową dawkę do 400 mg. Syropy zawierające guaifenesin można kupić bez recepty w każdej aptece. Pamiętajmy, aby kupować tylko takie syropy, których jedynym składnikiem aktywnym jest guaifenesin – wiele syropów zawiera też substancje redukujące ilość wydzielin, a to jest przecież ostatnią rzeczą, której chcemy w tej sytuacji.

Pokarmy zasadowe – środowisko pochwy jest naturalnie kwaśne (i nieprzyjazne spermie) ale płodny śluz szyjkowy chroni przed nim plemniki i pozwala im przetrwać nawet kilka dni. Aby   zwiększyć szanse plemników na przeżycie w ciele kobiety dobrze jest zwiększyć spożywanie pokarmów o zasadowym pH, a zredukować pokarmy zakwaszające organizm, w szczególności  kawę, alkohol, mięso i nabiał, słodycze, a także mąkę pszenną i jej przetwory. Zaleca się natomiast spożywanie jak największej ilości warzyw i owoców, najlepiej pochodzących z upraw ekologicznych lub takich, gdzie nie używa się chemicznych nawozów i środków ochrony roślin. Powinno się także dokładnie przeżuwać pokarm, gdyż ślina ma alkalinizujący wpływ na spożywane pokarmy. 

 Bibliografia

  1. Agarwal, A., & Allamaneni, S. S. (2004). Role of free radicals in female reproductive diseases and assisted reproduction. Reproductive BioMedicine Online, 9, 338-437.
     
  2. Caan, B., Quesenberry, C. P., & Coates, A. O. (1998). Differences in fertility associated with caffeinated beverage consumption. American Journal of Public Health, 88, 270-274.
     
  3. Davis, J. L. (2005). Antioxidants in green and black tea. Tea is brimming with antioxidants, the disease-fighting compounds that help your body stave off illness. WebMD, Inc.
     
  4. Check, J. H., Adelson, H. G., & Wu, C. (1982). Improvement of cervical factor with guaifenesin. Fertility and Sterility, 37, 707-708.
     

Dodaj do: Wykop to! Wrzuć w Gwar Dodaj do Spis.pl Dodaj do Polec.pl


Copyright © 2008-2009 FERTILUS. Wszelkie prawa zastrzeżone. Wszystkie treści zamieszczone na stronie www.jestemplodna.pl są chronione prawem autorskim. Jeżeli są Państwo zainteresowani umieszczeniem naszych treści w swoich publikacjach, prosimy o przesłanie zapytania na ten temat za pośrednictwem formularza kontaktowego. Prześlemy Państwu warunki dalszej publikacji naszych treści.